Discussion:
"Żydowski bohater" mordował Polaków: To byli antysemici!
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
mkarwan
2015-01-11 10:48:14 UTC
Permalink
Nawet bandyta może zostać bohaterem.
I uczyć świat zakłamanej historii Polski.
"Rzeczpospolita" poinformowała o wydaniu w Polsce książki, której autor bez
skrupułów zakłamuje historię.
http://www.rp.pl/artykul/532244-Ubek-wspomina-mordowanie-.html?p=1
http://www.rp.pl/galeria/0,1,532244.html#bigImage

"Wolę zginąć walcząc" to wspomnienia Franka Blaichmana - człowieka
twierdzącego, że był członkiem żydowskiej partyzantki podczas wojny.
W ten sposób Blaichman opisuje sytuację w Polsce:

W tym czasie w Polsce były cztery partie polityczne posiadające własne
oddziały zbrojne :
Partia Robotnicza, która rok wcześniej zorganizowała komórki Gwardii
Ludowej, następnie przekształconej w Armię Ludową (AL);
Partia Chłopska ze swoimi Batalionami Chłopskimi;
drapieżczo antysemicka Armia Krajowa (AK);
i wykonujące rozkazy nazistów Narodowe Siły Zbrojne (NSZ) o charakterze
ultra-nacjonalistycznym, a zarazem skrajnie antysemickim i
antykomunistycznym.

W książce Blaichman nie ukrywa, że jego oddział zabijał żołnierzy AK i
rabował chłopów - byli to bowiem "antysemici".
Ponadto opisuje spektakularne i zwycięskie militarne akcje.
Jak jednak wyjaśnili "Rzeczpospolitej" historycy, większość opisanych
wydarzeń albo nie miała miejsca, albo miała zupełnie inny przebieg.
Jedyne, co się zgadza, to zbrodnie na Polakach.

Blaichman jest bowiem postacią dobrze znaną polskim historykom.
Naprawdę nazywał się Franciszek Blajchman i był członkiem rabunkowej bandy
na Lubelszczyźnie.
W 1945 roku komuniści mianowali go na p.o. kierownika Wydziału Więzień i
Obozów WUBP w Kielcach - zajął więc wysokie stanowisko w zbrodniczej
strukturze UB.
Loading Image...
Dopiero po sześciu latach (zapewne w wyniku wewnętrznych rozgrywek wśród
komunistów) wyjechał za granicę i trafił do USA.

Cóż, można by uznać, ze w Polsce panuje wolność słowa i każdy może wydawać,
co chce - nawet jeśli są to ewidentne kłamstwa.
I rzeczywiście, sprawa nie byłaby warta wzmianki, gdyby nie jeden zasadniczy
fakt (zresztą pominięty w tekście "Rzeczpospolitej").
Otóż Frank Blaichman uchodzi w USA za prawdziwego bohatera żydowskiego ruchu
oporu.
Na internetowej stronie Muzeum Holokaustu zabójca Polaków opowiada przed
kamerą o swoich wojennych przeżyciach i jest przedstawiony jako postać
heroiczna.
http://www.ushmm.org/wlc/en/article.php?ModuleId=10007223
(na tej stronie widać też, że świat jest podzielony na Żydów i gojów
(gentile) o czym może świadczyć fragment:
"Bleichman slipped out of Kamionka and went to
a gentile farmer who offered him assistance."
^^^^^^^^^^^^
przyp. mk)
http://www.ushmm.org/wlc/en/media_oi.php?ModuleId=10007223&MediaId=2860
http://www.ushmm.org/wlc/en/media_oi.php?ModuleId=10007223&MediaId=2862
O randze Blaichmana świadczy fakt, że przedmowę do jego książki (którą
trudno określić inaczej, niż paszkwilem) napisał Martin Gilbert - jeden z
najsłynniejszych historyków na świecie, uważany za wybitnego eksperta w
dziedzinie historii II wojny światowej i Holokaustu.

I to jest prawdziwy problem - w Polsce książka starego ubeka to śmieć.
Jednakże na świecie to powszechnie poważane źródło wiedzy o dziejach wojny.
Wojny, w której żydowscy partyzanci pokonali nazistów i Polaków.
źródło
http://www.pardon.pl/artykul/12409/zydowski_bohater_mordowal_polakow_to_byli_antysemici
http://nick.mobile.salon24.pl/454951,ubek-f-blaichman-ksiazkowym-bohaterem-uczniow-w-usa
McGrath
2015-01-14 15:32:35 UTC
Permalink
Przeciez takie Bloomy z sharonami i lewandowskimi tylko tym zyja.
Kradna, klamia i w najlepszym przypdku przekrecaja fakty. Dla nich
Polak i Polskosc to wrog nr 1.
A wszystko wyczyniaja wg wskazan ich swietej ksiegi;

"Jews may use lies ("subterfuges") to circumvent a Gentile" - Baba Kamma 113a. (34)
http://www.come-and-hear.com/babakamma/babakamma_113.html#PARTb



"mkarwan" wrote in message news:m8tl5k$jo5$***@usenet.news.interia.pl...

Nawet bandyta mo¿e zostaæ bohaterem.
I uczyæ ¶wiat zak³amanej historii Polski.
"Rzeczpospolita" poinformowa³a o wydaniu w Polsce ksi±¿ki, której autor bez
skrupu³ów zak³amuje historiê.
http://www.rp.pl/artykul/532244-Ubek-wspomina-mordowanie-.html?p=1
http://www.rp.pl/galeria/0,1,532244.html#bigImage

"Wolê zgin±æ walcz±c" to wspomnienia Franka Blaichmana - cz³owieka
twierdz±cego, ¿e by³ cz³onkiem ¿ydowskiej partyzantki podczas wojny.
W ten sposób Blaichman opisuje sytuacjê w Polsce:

W tym czasie w Polsce by³y cztery partie polityczne posiadaj±ce w³asne
oddzia³y zbrojne :
Partia Robotnicza, która rok wcze¶niej zorganizowa³a komórki Gwardii
Ludowej, nastêpnie przekszta³conej w Armiê Ludow± (AL);
Partia Ch³opska ze swoimi Batalionami Ch³opskimi;
drapie¿czo antysemicka Armia Krajowa (AK);
i wykonuj±ce rozkazy nazistów Narodowe Si³y Zbrojne (NSZ) o charakterze
ultra-nacjonalistycznym, a zarazem skrajnie antysemickim i
antykomunistycznym.

W ksi±¿ce Blaichman nie ukrywa, ¿e jego oddzia³ zabija³ ¿o³nierzy AK i
rabowa³ ch³opów - byli to bowiem "antysemici".
Ponadto opisuje spektakularne i zwyciêskie militarne akcje.
Jak jednak wyja¶nili "Rzeczpospolitej" historycy, wiêkszo¶æ opisanych
wydarzeñ albo nie mia³a miejsca, albo mia³a zupe³nie inny przebieg.
Jedyne, co siê zgadza, to zbrodnie na Polakach.

Blaichman jest bowiem postaci± dobrze znan± polskim historykom.
Naprawdê nazywa³ siê Franciszek Blajchman i by³ cz³onkiem rabunkowej bandy
na LubelszczyŒnie.
W 1945 roku komuni¶ci mianowali go na p.o. kierownika Wydzia³u Wiêzieñ i
Obozów WUBP w Kielcach - zaj±³ wiêc wysokie stanowisko w zbrodniczej
strukturze UB.
http://s6.ifotos.pl/img/Blaichman_xraaeww.jpg
Dopiero po sze¶ciu latach (zapewne w wyniku wewnêtrznych rozgrywek w¶ród
komunistów) wyjecha³ za granicê i trafi³ do USA.

Có¿, mo¿na by uznaæ, ze w Polsce panuje wolno¶æ s³owa i ka¿dy mo¿e wydawaæ,
co chce - nawet je¶li s± to ewidentne k³amstwa.
I rzeczywi¶cie, sprawa nie by³aby warta wzmianki, gdyby nie jeden zasadniczy
fakt (zreszt± pominiêty w tek¶cie "Rzeczpospolitej").
Otó¿ Frank Blaichman uchodzi w USA za prawdziwego bohatera ¿ydowskiego ruchu
oporu.
Na internetowej stronie Muzeum Holokaustu zabójca Polaków opowiada przed
kamer± o swoich wojennych prze¿yciach i jest przedstawiony jako postaæ
heroiczna.
http://www.ushmm.org/wlc/en/article.php?ModuleId=10007223
(na tej stronie widaæ te¿, ¿e ¶wiat jest podzielony na ¯ydów i gojów
(gentile) o czym mo¿e ¶wiadczyæ fragment:
"Bleichman slipped out of Kamionka and went to
a gentile farmer who offered him assistance."
^^^^^^^^^^^^
przyp. mk)
http://www.ushmm.org/wlc/en/media_oi.php?ModuleId=10007223&MediaId=2860
http://www.ushmm.org/wlc/en/media_oi.php?ModuleId=10007223&MediaId=2862
O randze Blaichmana ¶wiadczy fakt, ¿e przedmowê do jego ksi±¿ki (któr±
trudno okre¶liæ inaczej, ni¿ paszkwilem) napisa³ Martin Gilbert - jeden z
najs³ynniejszych historyków na ¶wiecie, uwa¿any za wybitnego eksperta w
dziedzinie historii II wojny ¶wiatowej i Holokaustu.

I to jest prawdziwy problem - w Polsce ksi±¿ka starego ubeka to ¶mieæ.
Jednak¿e na ¶wiecie to powszechnie powa¿ane Œród³o wiedzy o dziejach wojny.
Wojny, w której ¿ydowscy partyzanci pokonali nazistów i Polaków.
Œród³o
http://www.pardon.pl/artykul/12409/zydowski_bohater_mordowal_polakow_to_byli_antysemici
http://nick.mobile.salon24.pl/454951,ubek-f-blaichman-ksiazkowym-bohaterem-uczniow-w-usa
Loading...